Grzesław (Grzegorz) Nawrocki to założyciel zespołu Kobiety i autor wielu rozpoznawalnych utworów, m.in. „Marcello”, „Kaszubski szaman”, „Doskonale tracę czas”, „Łajka” czy „We Are the Mutants”. Jego twórczość balansuje pomiędzy alternatywnym songiem, ironią i poetycką refleksją nad codziennością, często dotykając tematów słabości, miłości i straty. W 2022 roku jako Nawrocki wydał album „Moja mama ma depresję i siedem innych piosenek o miłości” – zbiór piosenek w obronie emocjonalnej prawdy. Artysta obecnie pracuje nad nową płytą „Najpiękniejszy śmietnik”, planowaną na 2026 rok. Artysta zagra razem z Tomkiem Ziętkiem, Maciem Moretti i Jarkiem Marciszewskim.

Gdzie zacząć?
Najlepiej od albumu „Moja mama ma depresję i siedem innych piosenek o miłości” (2022). To płyta bardzo osobista, szczera i świadoma – pokazująca Nawrockiego jako autora piosenek, który nie ucieka od słabości, emocji i codziennych sprzeczności. Dla kontekstu warto też sięgnąć po wcześniejsze utwory z dorobku zespołu Kobiety, by zobaczyć, skąd ta droga się wywodzi.
Co musisz wiedzieć?
Nawrocki podkreśla, że traktuje muzykę jako przestrzeń wolności i radości grania, bez presji oczekiwań i trendów. W wywiadach podkreśla, że najważniejsze jest dla niego odzyskanie dziecięcej przyjemności tworzenia oraz uczciwość wobec własnych emocji. Jego piosenki są często „w obronie słabości” – nie udają siły, lecz oswajają kruchość, stratę i miłość.
Dlaczego gra na Sea You?
Bo bez Nawrockiego trójmiejska scena byłaby inna. Zaczynał w zespole Ego, tworzył Kobiety, grał na płytach Kur, Czan, Yugoton i z samej jego twórczości można byłoby ułożyć nietuzinkową listę przebojów.
Posłuchaj, jeśli lubisz:
surową, bezkompromisową szczerość Johnny’ego Casha. Albo wrażliwość Wilco i jego muzykę oparta na cichych napięciach, nieoczywistych melodiach i umiejętności.